piątek, 13 lutego 2015

Trzy nowe makatki

Mam wyhaftowane trzy nowe wzory makatek. Zdjęcia, pomimo moich starań, wyszły dosyć ciemne. Następnym razem postaram sie bardziej. Aktualnie między hafowaniem nowych makatek, robię już zamówienia wielkanocne. Przecież już za 1,5 miesiąca mamy kolejną Wielkanoc :)
Pozdrawiam jeszcze zimowo.
Dorota


 

Lepiej bym tego nie ujęła

“Nie mam już cierpliwości do pewnych rzeczy, nie dlatego, że stałam się arogancka, ale po prostu dlatego, że osiągnęłam taki punkt w moim życiu, gdzie nie chcę tracić więcej czasu na to, co mnie boli lub mnie nie zadowala. Nie mam cierpliwości do cynizmu, nadmiernego krytycyzmu i wymagań każdej natury.

Straciłam wolę do zadowalania tych, którzy mnie nie lubią, do kochania tych, którzy mnie nie kochają i uśmiechania się do tych, którzy nie chcą uśmiechnąć się do mnie. Już nie spędzę ani minuty na tych, którzy chcą manipulować.Postanowiłam już nie współistnieć z udawaniem,hipokryzją, nieuczciwością i bałwochwalstwem.Nie toleruję selektywnej erudycji, ani arogancji akademickiej.

Nie pasuję do plotkowania. Nienawidzę konfliktów i porównań. Wierzę w świat przeciwieństw i dlatego unikam ludzi o sztywnych i nieelastycznych osobowościach. W przyjaźni nie lubię braku lojalności i zdrady. Nie rozumiem także tych, którzy nie wiedzą jak chwalić lub choćby dać słowo zachęty. Mam trudności z zaakceptowaniem tych, którzy nie lubią zwierząt. A na domiar wszystkiego nie mam cierpliwości do wszystkich, którzy nie zasługują na moją cierpliwość.“
 

czwartek, 12 lutego 2015

Zazdrostka "Kwiaty w doniczkach"

Zazdrostka dawno wykonana. Pozostały tylko zdjęcia a sama jest już dawno u swojej właścicielki :))
 




 

sobota, 7 lutego 2015

"Dobre dziatki to skarb matki" - historia makatek cz.3

"Surowcem na makatki były początkowo na ogół tkaniny samodziałowe, domowej roboty.W większości przypadków lniane ale także samodziałowe, domowej roboty. Sukcesywnie ich miejsca zajmowały fabryczne płótna, surówki. Pierwotnie zdobiły je wyłącznie wzory konturowe wyszywane według linii zaznaczonych na tkaninie. W końcowej fazie "mody makatkowej" pojawiły się na nich także hafty płaskie i krzyżykowe. Wyszycia konturowe wyszywano prawie zawsze sznureczkiem (ścieg wodny), do innych haftów (płaskie i krzyżykowe) używając ściegów atłaskowych (płaskiego i cieniowanego) oraz krzyżyka równoramiennego. " cdn.
 


 
Pozdrawiam. Dorota
 

Dywany plotę

Tak - plotę dywany. Coś nowego, coś innego. Wczoraj kurier dostarczył mi 6 nowych kolorów sznurka bawełnianego: ecru, beż, popiele jasne, ciemne i ciemniejsze. Brąz. Będą nowe dywany i nowe wzory. Dywany są ręcznie dziergane z bawełnianego 5 mm sznurka na  drutach 10-tkach.
Taki dywan czy chodnik wyraziście otuli salon, kuchnię lub podłogę w sypialni. Wzory wykorzystane w tych produktach tworzą wyjątkowy dodatek każdego wnętrza. Każdy egzemplarz ma niepowtarzalny charakter. Na zamówienie można wykonać dywan w innych kolorach i rozmiarze, według wzornika kolorów jakie posiadam. Dywany można prać ręcznie w temp. 30 st. C, suszyć na płasko.







Gdy tylko wstanę od robótki i idę sobie zrobić np. kawę to zaraz na moim zagrzanym miejscu jest Ignacy. Jakże zdziwiony, że już wróciłam....


 A tak mi odpowiada, gdy każe mu schodzić :))
Spokojnej soboty :))
Dorota

czwartek, 5 lutego 2015

Plotę chodniki

Czas troszeczkę wprowadzić zmian w mojej działalności. Aby wyjść naprzód nie tylko swoim potrzebom kupiłam bawełniany sznurek i plotę...chodniki. Tym razem na drutach ale będą i na szydełku. Będą także w innych kolorach. Ten pierwszy, klasyczny jest w sam raz do mojej łazienki. Kolor jasnobeżowy.
Właściwie idealny do każdego wnętrza.



 Oczywiście w dwie sekundy od położenia chodniczka znalazł się na nim Ignacy :) "O nowy chodniczek dla mnie...dziękuje".

Na drutach kolejny, w warkocze. Jest ciut szerszy od poprzedniego.



Pozdrawiam serdecznie. Dorota