Wróciłam, nie z dalekiej podróży (chociaż nie ukrywam, ze bardzo bym chciała) ale tutaj na bloga. Nie wiem jak to się stało, ze minął ponad miesiąc od ostatniego postu. Taaaaaka przerwa... To znaczy wiem - po prostu założyłam konto na Instagramie i przepadłam. Tam publikuje dużo zdjęć nie tylko robótkowych ale także z życia codziennego. Jednak blog mój darze szczerą sympatia i nie zamierzam z niego rezygnować....
Zagościły już u mnie na dobre robótki bożonarodzeniowe. Kto dzierga ten wie, ze gdy przyjdzie sezon, niejednokrotnie nie ma już czasu na ciągłe ich dorabianie... W tym roku więc zaczęłam w sierpniu. A Wy? Dzisiaj wrzucę tylko dzwonki - mam 4 wzory. Jeżeli jesteście chętne - zapraszam.