środa, 1 lipca 2015

Zazdrostka

Witam ..tak na chwileczkę :)

Między myciem jednego a drugiego okna, wycieraniem podłogi a praniem udało mi się powiesić lambrekin czy jak kto woli firaneczkę-zazdrostkę. Jest zrobiona na każdą ewentualność. Miesiąc temu pokazywałam ją tutaj. Dzisiaj już na swoim miejscu.
 



 
 

9 komentarzy:

  1. Slicznie sie prezentuje w oknie:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna i bardzo efektowna zazdroska. Pozdrawiam ciepło !!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Bajecznie wygląda w oknie.Miłego dnia.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładna , delikatna i stylowa:) Pozdrawiam i zapraszam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie wygląda w swoim oknie :-) Cudna firaneczka :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepięknie wygląda na oknie, wzór chyba sama zaprojektowałaś, urokliwy!
    Dobrego popołudnia.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jaka cudna ta Twoja zazdrostka ...taka delikatna i misterna :) Takie prace powieszone w oknie potrafią cieszyć oko :) pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny, Basia

    OdpowiedzUsuń
  8. Zazdrostka "wiosna" nie tylko na wiosnę - pięknie zdobi okno :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Paweł Kozłowski15 sierpnia 2026 13:26

    Odnoszę się do tej zazdrostki, bo faktycznie potrafi ocieplić okno bez przesady. Z mojego doświadczenia przy takich firankach ważne jest nie tylko samo wykończenie, ale też to, czy dobrze pracują przy wietrzeniu i nie zahaczają o ramę. Na https://kominiarz.warszawa.pl/referencje/ też zwracam uwagę na praktyczne detale, bo w domu one wychodzą najszybciej.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za wszystkie komentarze. Negatywne również cenię.