Witam serdecznie wszystkich którzy tutaj jeszcze zaglądają i pamiętają.... wiem, wiem obiecywałam pisać a czas tak nieubłaganie gna do przodu. Przepraszam
U mnie pracowicie jak zwykle. Czasem myślę ze pracuje dosłownie na dwa etaty. Rano praca do 15:30. Później dom i szydełko, druty, zamówienie. Dobrze, że obie moje prace lubię. Trochę zaniedbuję swoje przyjemności i musze to powoli zmienić. Najbardziej brakuje mi czytania....tak mało ostatnimi miesiącami to robię. Wystarczy inaczej sobie zorganizować czas i będzie dobrze.
Na warsztacie są nowe projekty i kontynuacja tego co robiłam..... Ostatnio najwięcej mam zamówień ze sznurka i zazdrostek. :) Zobaczcie jakie teraz robię kosze...
Pozdrawiam i zapraszam do mojego Sielskiego Targu.






















































