sobota, 16 lipca 2016

Kosze ze sznurka

Witam serdecznie wszystkich którzy tutaj jeszcze zaglądają i pamiętają.... wiem, wiem obiecywałam pisać a czas tak nieubłaganie gna do przodu. Przepraszam
 
U mnie pracowicie jak zwykle. Czasem myślę ze pracuje dosłownie na dwa etaty. Rano praca do 15:30. Później dom i szydełko, druty, zamówienie. Dobrze, że obie moje prace lubię. Trochę zaniedbuję swoje przyjemności i musze to powoli zmienić. Najbardziej brakuje mi czytania....tak mało ostatnimi miesiącami to robię. Wystarczy inaczej sobie zorganizować czas i będzie dobrze.
 Na warsztacie są nowe projekty i kontynuacja tego co robiłam..... Ostatnio najwięcej mam zamówień ze sznurka i zazdrostek. :) Zobaczcie jakie teraz robię kosze...































 



 
 
 Pozdrawiam i zapraszam do mojego Sielskiego Targu.

sobota, 7 maja 2016

Krajobraz przed burzą

Dwa dni temu nad Bystra przeszła burza. Krajobraz był rewelacyjny....  z wiekiem zachwycam się coraz bardziej :))) i częściej.
 


















środa, 4 maja 2016

Dwa popielate dywany

Parę tygodni temu zrobiłam taki dywanik z popielatego sznurka w kolorze średniego Popielu.
 
 
 Do niego powstał koszyk w takim samym kolorze.

 
 Pewnej Pani tak się spodobał dywanik, że zażyczyła sobie od razu dwa :) Jak szaleć to szaleć :))
Tak powstawały.


 
I tak sprostałam zadaniu :))



wtorek, 3 maja 2016

Pierwszomajowy spacer

1 maja "wyciągnęłam" moja Mamę na malutki spacer.
Nie trwał długo i blisko domu bo mama moja ma problemy z kręgosłupem. Przyniosłam parę zdjęć z otoczenia domu. Zawsze to powtarzam i będę powtarzała, że jestem wdzięczna moim Rodzicom za to w jakim miejscu wybudowali dom.
Na górce i południowym stoku - zawsze mam słońce i jakie widoki cudowne :))