poniedziałek, 1 maja 2017

1 Maj

Dzień dobry wszystkim po ponad półrocznej przerwie.

Bije się w piersi - nie było mnie tutaj 8 miesięcy a obiecywałam sobie, że nie zaniedbam bloga ;(. Niestety z braku czas, podjęcia się dodatkowego zajęcia zarobkowego i studiów podyplomowych obietnice zostały tylko obietnicami. Miesiące przeleciały szybko, studia już na ukończeniu bo trwały tylko rok więc uderzyłam się w piersi i wracam.
 
W tym czasie były i targi i jarmarki a także wiele nowości w moich zamówieniach. Pokażę sukcesywnie. Nie wszystko na raz :)
 
Na początek koszyki, dużo koszyków z bawełnianego sznurka.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

10 komentarzy:

  1. tak to jest... od 2 lat obiecuję, że będę systematycznie pisać i nic z tego nie wychodzi, zawsze coś wypadnie i kicha :)
    najważniejsze, że jesteś cała i zdrowa na dodatek z ładnymi osłonkami... śliczniste są i
    pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaj.KOCHANA,ciesze.sie,ze.wrocilas,mam.nadzieje,zakonczylas.swoje.podyplomowe.studia.i.wrocilas.z.pieknymi.kolorowymi.koszyczkami,pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Witaj, wiosenne kwiatuszki pięknie wyglądają w Twoich koszyczkach. Cieszę się,że wróciłaś,pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Dobrze, że jesteś. Można więc będzie podziwiać Twoje piękne prace. Śliczne koszyczki. Kwiatuszki w nich wyglądają uroczo:):):)

    OdpowiedzUsuń
  5. Witaj!!! Ja na biezaco sledze Twoje dziela na instagramie. Ciesze sie, ze wrocilas znow do blogowania. Pozdrawiam majowo.

    OdpowiedzUsuń
  6. Wspaniale, że wróciłaś! Już nie mogę się doczekać Twoich pięknych prac. Koszyczki osłony piękne i z pomysłem.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Dorotko napisałam do Ciebie maila, proszę Odczytaj, pozdrawiam ciepło Gośka

    OdpowiedzUsuń
  8. Witaj Kochana :))) Ale niespodzianka ,a ja tak pozno Cie znalazlam. Zajrzalam na Twojego starego bloga i szczerze malo czytam komentarze ,alee patrzee i i napisalas o nowym blogu. Szkoda tylko ,ze tak pozno Cie znalazlam,ale i mam nadzieje nadrobie zaleglosci :) Cuuudowne koszyczki ,alee i widzialam Cuuudowne poszewke na podusie :)) Pieknosci :) Widze ,ze duzo sie u Ciebie dzieje Suuper :)) Pozdrawiam Cie cieplutko Dorotko :)))

    OdpowiedzUsuń
  9. Doroto, umieściłam Twój blog u siebie.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Niestety, doba nie jest z gumy :( Coraz więcej blogów milknie, znika.. Ale fajnie, że jesteś. Cudne koszyczki i osłonki :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za wszystkie komentarze. Negatywne również cenię.