poniedziałek, 25 lipca 2016

Odpust św. Anny na Nikiszowcu

Witam serdecznie :))
 
Wczoraj czyli w niedzielę 24 lipca 2016 roku miałam przyjemność pierwszy raz brać udział jako wystawca na Jarmarku z okazji Odpustu w kościele św. Anny w Katowicach. Odpust połączony z jarmarkiem odbywał się  już po raz ósmy. Co roku przyciąga tłumy. Biorą w nim udział nie tylko parafianie, ale i rzesze gości spoza miasta. Odbywający się na Nikiszowcu jarmark stał się tak popularny, że chętnie przyjeżdżają tu nie tylko mieszkańcy całego Śląska, ale słychać tu gwarne rozmowy Francuzów, Włochów czy Anglików.










 
Odpust obchodzony jest nie tylko jako święto religijne, ale także jako wydarzenie integrujące mieszkańców tej zabytkowej dzielnicy ze społecznością Katowic, ale i całego regionu.
 











 
Odpust to jedno z wielu wydarzeń organizowanych na Nikiszowcu, dzięki którym zmieniło się postrzeganie osiedla oraz udało się wypromować to magiczne miejsce, które do niedawna było nieco zapomniane.











Piękne kury
 

Marzenka z kogutem....


Warto dodać, że parafia św. Anny została ustanowiona 1 sierpnia 1912 r. Powstała przy tymczasowym kościele, znajdującym się na miejscu starej kotłowni przebudowanej na koszt kopalni Giesche w 1910 r. Natomiast 6 maja 1914 r. przystąpiono do budowy nowego neobarokowego kościoła, który zaprojektowali Emila i Georg Zillmannowie z Charlottenburga. Świątynię ufundowali pospołu kopalnia Giesche (w 5/7 części) oraz parafia Janów (w 2/7 części). Jeszcze w lipcu tego samego roku położono kamień węgielny. Podczas I wojny światowej budowa została wstrzymana. Poświęcenie kościoła odbyło się 23 października 1927 r.























 
I dziękuje Wszystkim którzy odwiedzili Nas na Nikiszowcu.
Pozdrawiam. Dorota

20 komentarzy:

  1. Wspaniałe zdjęcia. Zazdroszczę takiego jarmarku, szkoda że w naszym miasteczku odpust kojaży się głównie z tandetnymi zabawkami i strzelaniem z kapiszonów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu tutaj nie zauważyłam ani jednego stoiska z tandetą czy plastikiem. Super organizacja. Pozdrawiam. Dorota

      Usuń
  2. Bardzo bogaty odpust,nic dziwnego,że tyle osób przyjeżdża, gratuluję udziału w rtm przedsięwzięciu,pozdrawiam .

    OdpowiedzUsuń
  3. Ależ tam było pięknie. Jak ja lubię kiermasze. Pozdrawiam:):):):)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piekny.odpust.aby.bylo.takich.jarmarkow.wiecej.pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. To są moje ulubione imprezy. U nas w zachodniopomorskim nie jest ich tak dużo jak na południu Polski. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  6. ponoć niezła cukiernia tam jest
    choć to tak blisko mnie nie byłam zobaczyć tego miejsca

    OdpowiedzUsuń
  7. Jaka szkoda ,że nie wiedziałam piękne zdjęcia, kogut boski i prace Marzenki uwielbiam. Pięknie wygladasz, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Z wielką przyjemnością odwiedzam podobne imprezy. Szkoda że do Katowic daleko ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja też ostatnio chętnie odwiedzam takie imprezy. Mają swój urok.
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam. Nie udaje mi się być latem, bo ja też Anna i często koliduje Jarmark z moimi imieninami. Ale jestem corocznie na Boże Narodzenie. Też jest wspaniale.

    OdpowiedzUsuń
  11. Wow, ale mnóstwo różności i śliczności ... dobrze, że zrobiłaś tyle zdjęć, można pocieszyć oczęta.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za wszystkie komentarze. Negatywne również cenię.