sobota, 26 marca 2016

Wielkanocny pacierz






Wielkanocny pacierz Nie umiem być srebrnym aniołem -
Ni gorejącym krzakiem -
Tyle Zmartwychwstań już przeszło-
A serce mam byle jakie.

Tyle procesji z dzwonami -
Tyle już alleluja -
A moja świętość dziurawa
Na ćwiartce włoska się buja.

Wiatr gra mi na kościach mych psalmy -
Jak na koślawej fujarce -
Żeby choć papież spojrzał
Na mnie - przez białe swe palce.

Żeby choć Matka Boska
Przez chmur zabite wciąż deski -
Uśmiech mi Swój zesłała
Jak ptaszka we mgle niebieskiej.

I wiem, gdy łzę swoją trzymam
Jak złoty kamyk z procy -
Zrozumie mnie mały Baranek
Z najcichszej Wielkiej Nocy.

Pyszczek położy na ręku -
Sumienia wywróci podszewkę -
Serca mojego ocali

ks. Jan Twardowski

5 komentarzy:

  1. Przepiękny
    I ja życzę
    Wesołych Świąt

    OdpowiedzUsuń
  2. Dorotko , Wesołych ŚWIĄT !!! Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wesołych Świąt :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Zdrowych ,pogodnych Świąt oraz radosnego wiosennego nastroju życzę.Miłego świętowania Dorotko.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za wszystkie komentarze. Negatywne również cenię.